Pocenie się jest procesem jak najbardziej naturalnym i potrzebnym, pot pojawia się pod wpływem upału, stresu, wysiłku czy silnych emocji. Najczęściej wystarczy przestrzeganie podstawowych zasad higieny,
by zachować świeżość przez cały dzień.
Nie zawsze to jednak nie wystarcza, wiele bowiem osób cierpi na nadmierną potliwość, której oznaki bywają czasem krępujące.
Regulator temperatury organizmu
Na ciele człowieka występują dwa rodzaje gruczołów potowych: ekrynowe i apokrynowe. Te pierwsze rozmieszczone są na całym ciele i pełnią rolę regulatorów ciepłoty ciała (parujący pot chłodzi skórę), wydzielany przez nie pot składa się niemal całkowicie z wody i jest bezzapachowy. Inaczej jest w przypadku gruczołów apokrynowych, które występują pod pachami i w okolicach pachwin, co prawda pot przez nie wydzielany jest początkowo bezwonny, jednak ze względu na to, że zawiera w swym składzie substancje tłuszczowe, jest szybko rozkładany przez bakterie, w wyniku czego powstaje nieprzyjemny zapach.Kiedy pocenie się powinno wzbudzić niepokój? Wtedy, gdy jest nadmierne lub pot ma wyjątkowo przykry zapach, któremu nie zapobiegają ani regularne prysznice ani żadne z ogólnodostępnych dezodorantów i antyperspirantów. Może to oznaczać, że w organizmie zaistniał jakiś problem, taka potliwość towarzyszy często różnym chorobom (np. gruźlicy, cukrzycy, nadczynności tarczycy, chorobom nerek czy nowotworom złośliwym), konieczna jest więc wizyta u lekarza.
Jak sobie radzić?
Regularny prysznic.Podstawą jest oczywiście regularne i częste (przynajmniej rano i wieczorem) mycie ciała. Działanie bakterii, które przyczynia się do powstawania nieprzyjemnego zapachu potu, można zmniejszyć stosując mydła antybakteryjne (np. Protex lub kostka do mycia przeciwpotowa Spirial). Nie bez znaczenia dla powstawania przykrego zapachu jest także obecność włosków pod pachami (zbiera się na nich pot), dlatego chcąc naprawdę dbać o higienę należy depilować pachy.Dezodoranty i antyperspiranty.
Osobom, które pocą się umiarkowanie wystarczają zazwyczaj dezodoranty, czyli preparaty zawierające składniki, które zapobiegają rozwojowi bakterii oraz substancje zapachowe, które mają za zadanie niwelować niemiły zapach potu. Dezodoranty ograniczają tylko rozwój bakterii, natomiast nie hamują wydzielania potu. Dlatego osobom aktywnym lub nadmiernie pocącym się, które chcą czuć się świeżo przez dłuższy czas (dezodoranty działają tylko do kilku godzin) niezbędne mogą okazać się antyperspiranty, czyli środki, które zmniejszają wydzielania potu. Zawarte w antyperspirantach składniki (głównie glin) pod wpływem temperatury i wilgoci zmieniają się na skórze w żel, który nie zamyka całkowicie gruczołów potowych, a jedynie je zwęża, skutecznie ograniczając ich działalność. Preparaty te są zazwyczaj skuteczne przez cały dzień (do kilkunastu godzin), wystarczy więc użyć ich tylko raz, po porannym prysznicu. Antyperspirantów w przeciwieństwie do dezodorantów nie powinno się stosować na całe ciało, jedynie pod pachami.Silniejsza ochrona.
W przypadku, gdy nawet antyperspirant okazuje się być niewystarczający, można sięgnąć po środki dostępne w aptekach. Należą do nich np. Antidral lub Etiaxil, które silniej kontrolują wydzielanie potu niż dostępne w sklepach antyperspiranty. Środków tych jednak należy używać znacznie rzadziej, bo zaledwie 1-2 razy w tygodniu.Dieta i zioła.
Na skład potu, a więc i późniejszy jego zapach ma wpływ również dieta. Nieprzyjemną woń potu może zaostrzać spożywanie takich pokarmów jak np. tłuste mięsa, czosnek, cebula, alkohol, mocna kawa i herbata. Zdrowa dieta, duże ilości warzyw i owoców oraz picie odpowiednich ilości wody (ok. 2 litry dziennie) sprawia, że skład i późniejszy zapach potu na ogół normalizują się. Na nadmierną potliwość pomagają także zioła (melisa lub szałwia, raz dziennie przed snem), jednak nie powinno się ich pić dłużej niż 2-3 tygodnie i najlepiej po wcześniejszej konsultacji z lekarzem. Napar z szałwi może być za to bezpiecznie dodawany do kąpieli.Botoks.
Jeśli powyższe sposoby okazały się nieskuteczne można jeszcze spróbować nowej, bardzo skutecznej metody - jest nią zabieg z użyciem toksyny botulinowej, tej samej substancji, którą wykorzystuje się do niwelowania zmarszczek mimicznych. Botoks powoduje zahamowanie wydzielania się potu na kilka miesięcy i może być wstrzykiwany w takie miejsca, jak pachy, dłonie lub stopy. Sposób ten nie należy jednak do tanich, za jeden zabieg trzeba zapłacić co najmniej 1500 złotych.| « poprzednia | następna » |
|---|







