Temat ten może wydawać się odrobinę kontrowersyjny, bowiem jak by na to nie patrzeć, to zakłady sportowe są pewną formą hazardu. O ile jednak obstawianie w totka przez nikogo nie jest tak odbierane, to już zakłady
bukmacherskie jak najbardziej.
Czy słusznie? Chyba nie, a najprostszym tłumaczeniem niech będzie fakt, że szansa trafienia szóstki jest równa 1:13000000, zaś trafnego wytypowania nawet kilku meczy znacznie większa. Poza tym w totku nie mamy żadnego wpływu na wynik, a w przypadku przewidywania wyników meczy możemy posiłkować się statystykami, własnym doświadczeniem i znajomością tematu.
Przecież wielu mężczyzn doskonale zna się na piłce nożnej, koszykówce, czy skokach narciarskich i z pewnością ma swoich faworytów, często dyskutuje na sportowe tematy. Dlaczego by nie wykorzystać tej wiedzy do zdobycia nie tylko pieniędzy, ale przede wszystkim satysfakcji z trafnie wytypowanego wyniku? Zaręczamy, że oglądanie meczu, na który postawiło się trochę pieniędzy jest dużo bardziej emocjonujące niż tylko bierne obserwowanie zdarzeń na boisku.
Aby mówić o zakładach trzeba pokrótce przedstawić zasady, jakimi się one rządzą. Naszym zadaniem jest trafne wytypowanie zwycięzcy meczu/meczów i ustalenie stawki, która pomnożona przez kurs da nam wygraną.
Ale po kolei.
Na naszym rynku istnieje kilka firm, które przyjmują zakłady sportowe. Mamy Toto-lotka (z różnymi wariantami gry - Toto-mix, Toto-gol itd.), STS, Profesjonal, Betako. To są największe firmy, a różnią się one w zasadzie liczbą dyscyplin sportowych, na które można stawiać, kursami oraz rodzajami zakładów (o tym później). Wybór nie jest prosty, dlatego pozostawiamy go czytelnikom - porównanie firm nie jest celem tego tekstu. Dyscypliny, jakie możemy obstawiać to m.in. piłka nożna, koszykówka, siatkówka, hokej, a także imprezy okazyjne (olimpiady, mistrzostwa itp.) i wszystkie ligi amerykańskie (gdzie oprócz koszykówki, hokeja i piłki nożnej mamy też futbol amerykański i baseball). Wybór jak widać jest ogromny i na pewno każdy znajdzie dyscyplinę, w której będzie czuł się pewnie.
Co dalej?
Większość zdarzeń mamy przewidzieć na zasadzie "1X2" (1 - wygra gospodarz, X lub 0 - padnie remis, 2 - wygra przyjezdny). Są jeszcze kombinacje tego systemu zwane popularnie podpórkami (10, 02, 12), w których obstawiamy, że dana drużyna nie przegra (wygra lub padnie remis -10 i 02), albo ktoś na pewno wygra (12 - nie padnie remis). Każde zdarzenie posiada swój kurs, który określa ile pieniędzy dostaniemy, jeśli trafnie wytypujemy wynik, np. 2,2 oznacza, że za każdą postawioną złotówkę dostaniemy od bukmachera 2,2 zł. Proste i logiczne. Czym więcej typów umieścimy na jednym kuponie, tym większa ewentualna wygrana, bo typy mnożone są przez siebie. Oczywiście przy niektórych zdarzeniach można obstawiać dokładny wynik, ale jest to znacznie trudniejsze zadanie.
To nie wszystko - ciekawym sposobem typowania jest możliwość obstawiania wyników spotkań do połowy (w zasadzie tylko w piłce nożnej), albo tzw. over/under. Te ostatnio odnoszą się do liczby bramek, jaka padnie w całym spotkaniu (over, czyli ponad 3 i więcej, oraz under, czyli 2 lub mniej). To oczywiście nie wszystkie sposoby na obstawianie wyników, ale te wystarczą na dobry początek. Kiedy już ustalimy kto wygra, a kto przegra, trzeba ustalić stawkę. Nie trzeba nikogo przekonywać, że jak w przypadku każdego hazardu trzeba z tym uważać - wyższa stawka zwiększa wygraną, ale istnieje też duże ryzyko straty postawionych pieniędzy. Dlatego należy to robić rozważnie, żeby nie stracić funduszy.
Po wizycie u bukmacherów pozostaje nam już tylko zasiąść wygodnie w fotelu i obserwować przebieg spotkania. Zanim jednak oddamy się sportowym emocjom warto pamiętać o kilku podstawowych zasadach:
- nie ma pewniaków - to, że na jakąś utytułowaną drużynę grającą z najgorszą jest niski kurs, nie oznacza to, że musi ona wygrać - każdy może mieć gorszy dzień i "potknąć się", dlatego trzeba sobie zdawać sprawę, że zawsze istnieje ryzyko straty postawionych pieniędzy.
- nie wolno dać się ponieść emocjom - jeśli przegramy raz, to nie chciejmy się koniecznie odegrać stawiając jeszcze więcej. To bardzo szybko prowadzi do kłopotów i uzależnienia od hazardu. Wybierz następne mecze, postaw normalną stawkę i czekaj cierpliwie - zaczniesz wygrywać na pewno.
- nie powinno się obstawiać tego samego meczu na kilku kuponach, nawet jeśli wydaje się pewny (patrz pierwszy punkt) - w przypadku niespodzianki traci się jeden kupon, a nie wszystkie.
- nie warto obstawiać zdarzeń, o których ma się małe pojęcie (np. hokeja, gdy nie zna się żadnych drużyn hokejowych) - sugerowanie się kursami do ustalania faworytów (na lepsze drużyny są niższe kursy) to bardzo zły pomysł.
- obstawianie dużej ilości spotkań na jednym kuponie nie jest najlepszym pomysłem - czym więcej spotkań, tym większe prawdopodobieństwo, że jakiś mecz nie wejdzie, a co za tym idzie zepsuje cały kupon. Lepiej obstawić 3-4 spotkania, ale z ciut wyższym kursem, niż dwa razy więcej "pewniaków" (patrz punkt pierwszy...)
Przedstawiliśmy większość najważniejszych zagadnień związanych z zakładami sportowymi. Teraz nie pozostaje już nic innego jak zacząć zabawę. Dzięki trafnym typom i odrobinie szczęścia można nie tylko dobrze się bawić, ale i trochę zarobić. Czyli przyjemne z pożytecznym...
| « poprzednia | następna » |
|---|







