zapytaj-specjaliste-120x480
niepalenie_zlamany_papieros

Korzyści z niepalenia

nordic_walking_kijki_buty

Nordic walking

Snowboard

Email Drukuj
snowboard_snieg_slonceJak większość genialnych wynalazków, snowboard narodził się przez przypadek. Za wynalazcę tego śnieżnego jednośladu uważa się powszechnie Shermana Poppena, a prostota jego wynalazku polegała na połączeniu dwóch klasycznych nart w jedną - prawda, jakie to proste? Poppen nie poprzestał jednak na tym i udoskonalił snurfera (tak określał swoje arcydzieło), aby łatwiej panować nad deską, wywiercił na dziobie dziurę i przeciągnął przez nią sznurek zakończony uchwytem na dłoń. Snurfer nie miał wiązań, więc jazda na nim wymagała naprawdę dużej uwagi.

Działo się to wszystko na początku lat 60. w Stanach Zjednoczonych. W 1968 r. objawił się talent Jake'a Burtona, fanatyka snurferów, który udoskonalił wynalazek Poppena, montując na desce tasiemki na buty. Od tamtej pory jazda na szerokiej desce stawała się coraz bardziej popularna, a niedawno stała się nawet dyscypliną olimpijską.

Od czego zacząć ?

Snowboarding, w szczególności wśród osób starszych, uchodzi za sport niezwykle urazowy i niebezpieczny. Stwierdzenie takie mija się z prawdą, gdyż bezpieczeństwo zależy wyłącznie od snowboarderów, a ryzyko wcale nie jest dużo większe od tego, na jakie narażeni są narciarze. Jak zwykle wszystko zależy od właściwej oceny zagrożenia i swoich możliwości. Nie trzeba spieszyć się na siłę. Najczęstszymi przyczynami wypadków są brawura i brak wyobraźni. Czasami jednak nie będziemy w stanie uniknąć upadku i dlatego należy wcześniej pomyśleć, jak uniknąć jego przykrych konsekwencji.

Snowboarderzy najbardziej narażeni są na urazy nadgarstków, kości ogonowej, barków, głowy oraz kolan. Ochronie nadgarstków służą wzmacniane i usztywniane rękawice. Niektórzy dodatkowo pod rękawice nakładają ochraniacze używane przez jeżdżących na deskorolce lub rolkach. Kolana i kość ogonowa chronione są przez wszywane w spodnie snowboardowe ochraniacze z pianki lub gąbki (nie wszystkie są w nie wyposażone). Spodnie z ochraniaczami szczególnie warto polecić początkującym. Aby uniknąć urazów, przed jazdą dobrze jest przeprowadzić krótką rozgrzewkę i nie zaczynać od najostrzejszych stoków i najtrudniejszych ewolucji. Wybierając się na snowboard, warto zabrać ze sobą bandaż elastyczny, aby w razie potrzeby usztywnić kolano, a także maść lub krem rozgrzewający. Krem taki można stosować zarówno przed, jak i po jeździe. Zmniejsza on uczucie zmęczenia, łagodzi ból i rozluźnia napięte po intensywnej jeździe mięśnie.

Choć snowboard to sport niezwykle prosty i łatwy do nauczenia, warto na początku wziąć kilka lekcji u doświadczonego instruktora lub wyjechać na obóz szkoleniowy. Ucząc się na własną rękę, można nabrać złych nawyków, które później trudno zmienić. Kilka dwugodzinnych lekcji u instruktora wystarczy, aby opanować podstawowe ruchy, które następnie można doskonalić samemu. Aby nauczyć się jeździć na desce w stopniu umożliwiającym swobodne zjeżdżanie nawet ze stromych gór, trzeba (w zależności od umiejętności) od trzech do siedmiu dni. Zdarza się jednak, że niektórzy już po jednym dniu radzą sobie znakomicie w każdych warunkach.

Sprzęt i na stok!

Zanim wybierzemy się na stok, należy najpierw wybrać się do sklepu i odpowiednio się ubrać. Aby dobrze czuć się na stoku, niezbędne jest włożenie na siebie odpowiedniego ubioru, snowboard jest bowiem sportem, który wiąże się z upadkami (zwłaszcza przy stawianiu pierwszych kroków), narażeniem na chłód, wiatr i śnieg. Z tych powodów kurtka i spodnie powinny być wykonane z mocnego, nieprzemakalnego materiału odpornego na tarcie i charakteryzującego się dobrymi właściwościami termicznymi. Jadąc na desce wszystkie manewry wykonuje się ciałem - skoki, obroty, przysiady, balansowanie rękami. Ważne jest więc, aby odzież była możliwie luźna i nie krępowała ruchów. Nieodłącznym wyposażeniem każdego snowboardera są rękawice. I to nie byle jakie - szmaciane, wełniane czy nawet skórzane nie nadają się.

Decydując się na jazdę na desce należy kupić mocne, odporne na ścieranie, usztywnione rękawice. Bez nich nie warto pojawiać się na stoku. Gogle to drugi obowiązkowy element właściwego stroju każdego snowboardera. Fasony, kolory szkieł (a właściwie tworzyw), systemy polaryzacyjne i fotochromatyczne - wszystko to jest kwestią indywidualnych gustów i potrzeb. Jedno jest pewne - gogle trzeba mieć! Inaczej wiatr, śnieg czy choćby wspaniałe słońce, mogą skutecznie utrudnić lub nawet uniemożliwić czerpanie przyjemności z jazdy na desce. Poza tym dobrze zaopatrzyć się w odpowiedni krem. Najlepiej tłusty, z filtrem UV zapobiegający podrażnieniom skóry, które może wywołać wiatr, mróz i silne słońce.

Reszta stroju może być luźniejsza, ale nie polecamy jeansów - nie powinno się oszczędzać na nieprzemakalnych spodniach i ciepłej kurtce. Cena takiego zestawu zazwyczaj nie przekracza 1000 zł, biorąc nawet pod uwagę "modele" ze średniej półki. Najważniejszym sprzętem niezbędnym do jazdy jest oczywiście deska. Deski zasadniczo dzielą się na: miękkie i twarde. Jedna i druga nadaje się dla początkujących, ale do samej nauki zalecane są jednak deski miękkie. Są ich cztery rodzaje: Freestyle, Freeride, Boardercross i All Mountain, z czego dla początkujących i średnio zaawansowanych najlepszym rozwiązaniem będą te ostatnie. Z reguły są tańsze, w porównaniu do innych rodzajów miękkich desek. Umożliwiają jazdę we wszystkich warunkach, po każdym rodzaju śniegu, a postępy na takiej desce są najszybsze, nie powodują ograniczeń.

Jeśli chodzi o długość i szerokość deski, najlepiej o pomoc poprosić fachowca - oba te parametry trzeba dobrać odpowiednio w zależności od rozmiaru buta i wzrostu. Do tego konieczne jest wybranie odpowiednich i pasujących wiązań oraz butów i dopiero wtedy można ruszać na stok. Orientacyjna cena za powyższy komplet wynosi ok. 1200 zł, choć na początek można skorzystać z wypożyczalni sprzętu, które znajdziemy we wszystkich ośrodkach wypoczynkowych.

Gdzie jeździć?

W zasadzie jeździć można wszędzie tam, gdzie są do tego warunki i jest to bezpieczne. Nie ma wielu stoków przygotowywanych specjalnie dla snowboardzistów, więc jeśli nie ma wyraźnych oznakowań świadczących, że stok jest wyłącznie dla narciarzy (niezwykle rzadki przypadek), możemy pojeździć również na snowboardzie. Na początek, podobnie jak w przypadku narciarstwa, polecamy ośrodki w Polsce lub u naszych południowych sąsiadów, gdzie koszt pobytu i ewentualnego wypożyczenia sprzętu będzie niższy.

Gdy już nauczymy się lepiej jeździć, można się wybrać w Alpy lub dowolne inne miejsce, gdzie są warunki do uprawiania jazdy na desce. I choć jest to sport wymagający większej sprawności niż narciarstwo, to daje równie dużo przyjemności z jazdy, przez co zdobywa sobie coraz większą rzeszę zwolenników. Naprawdę warto spróbować...

 

Skomentuj artykuł
Musisz Zalogować się lub Zarejestrować aby wziąć udział w tej dyskusji.
zapytaj-specjaliste
symbolika erotyczna nogi obcasy

Symbolika erotyczna

Potęga symboli - szczególnie odnoszących się do seksu - nadal owiana jest tajemnicą. Na pewno nie posiadamy dwóch umysłów, ale posiadamy dwa systemy komunikacji. Jeden funkcjonuje w postaci słów...

Sonda

Uruchamiamy kategorię psychologia. Na początek chcielibyśmy zaproponować poniższe tematy do rozwinięcia, który z nich jest dla Ciebie najbardziej interesujący?
 

Newsletter

Zostań redaktorem PO40

przygoda

Sonda II

Jakich informacji poszukujesz?