Nie tylko pochodzą, jak Wenus, z morza, lecz przypominają żeńskie genitalia i uważane są za jeden z najzdrowszych pokarmów - pełne fosforu, cynku i miedzi działają odżywczo na ciało i umysł.
Grecy i Rzymianie znali przyjemność spożywania ostryg i sklasyfikowali je jako najsilniej afrodyzujące. Ostrygi, wysyłane z Colchester do Rzymu, zjadano w niewiarygodnych wprost ilościach: cesarz Witeliusz pewnego razu zjadł ich aż tysiąc za jednym posiedzeniem! Dzisiaj ostrygi postrzega się jako luksus.
W Oysters with Love (Ostrygi z miłością), autorstwa Johna Rydona, znajdziemy przepis na croquettes d'huitres: Ugotuj tyle ostryg ile trzeba, pokrój w kosteczkę. Zmieszaj z sosem beszamelowym zrobionym na wygotowanym soku spod ostryg zmieszanym z żółtkiem. Schłodzoną mieszankę uformuj w krokieciki, obtocz w jajku z bułką tartą i usmaż na bardzo gorącym tłuszczu. Przed podaniem przybierz zieloną pietruszką.
| « poprzednia | następna » |
|---|







